<< Previous Next >>

Nothing special - only 50 degrees C


Nothing special - only 50 degrees C
Information sur la photo
Copyright: Miroslaw Bisok (bisok) Gold Star Critiquer/Gold Star Workshop Editor/Gold Note Writer [C: 74 W: 73 N: 91] (536)
Genre: Lieux
Média: Couleur
Date de prise de vue: 2003-08-03
Catégories: Vie quotidienne, Humour, Transports, Moment décisif
Exposition: f/8
More Photo Info: [view]
Versions: version originale
Date de soumission: 2008-04-15 12:13
Vue: 523
Points: 10
[Ligne directrice - Note] Note du photographe [Polonais]
***
This time - nothing special. It's only almost 50 degrees C in Sevilla In Spain on 2003 r.

The climate of Seville is Mediterranean, with oceanic influences. The annual average temperature is 18.6 °C (65 °F), which makes this city one of the warmest in Europe.

Winters are mild: January is the coolest month, with average maximum temperatures of 15.9 °C (61 °F) and minimum of 5.2 °C (41 °F).
Summers are very warm: August is the warmest month, with average maximum temperatures of 35.5 °C (96 °F) and minimum temperatures of 19.4 °C (67 °F) and every year the temperature exceeds 40 °C (104 °F) on several occasions. The registrated extreme temperatures by the weather station at Seville Airport are −5.5 °C (22 °F) on 12 February 1956, and 46.6 °C (116 °F) on 23 July 1995. There is a non-accredited record by the National Institute of Meteorology which is 47.2 °C (117 °F) on 1 August during the 2003 heat wave, according to a weather station (83910 LEZL) located in the southern part of Seville Airport, near the abandoned military zone. This temperature would be one of the highest ever recorded in Spain and Europe.
Precipitation varies from 600 to 800 mm (23.5–31.5 in) per year, concentrated in the period October to April. December is the wettest month, with an average rainfall of 95 millimetres (4 in). On average there are 52 days of rain, 2,898 hours of sun and four days of frost per year.

***

***
Tym razem po prostu taki "zwyczajny widoczek" z Sewilli w Hiszpanii. Skrzyżowanie a przed nim znak informujący, iż temperatura osiągnęła 48 stopni Celcjusza. Jako ciekawostkę mogę podać, iż 4 sierpnia 1881 roku temperatura osiągnęła tam 50 °C. Jest to prawdopodobnie najwyższa temperatura w całej historii dla Hiszpanii i Europy.
1 sierpnia 2003 r. hiszpański Narodowy Instytut Meteorologiczny zanotował temperaturę 47.2 °C (117 °F) podczas fali upałów w 2003 r.


Pomijając "precyzyjność" tego termometru muszę przyznać, iż czułem się tam znakomicie i wogóle nie odczuwałem tej temperatury. Bardziej dokucza mi temperatura 25 stopni Celcjusza w Polsce :-(
W Sewilli panuje unikalny (w skali europejskiej) mikroklimat.

Sewilla udowadnia, iż nawet na Ziemi mogą istnieć nieziemsko piękne miasta wypełnione światłem, jasnymi budynkami, balkonami tonącymi w jasminach, gajami pomarańczowymi i parkami z podzwrotnikową roślinnością. Jako rzymskie akropolis założone przez Juliusza Cezara, później centrum kultury Maurów, serce hiszpańskiego renesansu, a wreszczie wierny stróż tradycji andaluzyjskich, Sewilla nigdy nie przestała zachwycać przybywających tu turystów. Jean Cocteau zaliczył ją - wraz z Wenecją i Pekinem - do trzech magicznych miast, natomiast św. Teresa potępiła nazywając dziełem szatana. Historyk mauryjski al-Saqundi twierdził, że w Sewilli nie brakuje nawet ptasiego mleka. Metropolia zainspirowała wielu twórców - właśnie tutaj powstały Carmen, Don Giovanni, Cyrulik Sewilski oraz wspaniała tragedia Zorilli: Don Juan Tenorio. Szesnastowieczna maksyma Qui non ha vista Sevilla non ha vista maravilla - "kto nie ujrzał Sewilli, nie ujrzał cudu" pozostaje aktualna przez pięć wieków.

Sewilla jest stolicą Andaluzji. Została założona jeszcze w VIII w. p.n.e.. Miasto obecnie ma około 710 tys. mieszkańców, co czyni ją 4 co do wielkości miastem w Hiszpanii. Połączona jest kanałami żeglownymi z Oceanem Atlantyckim. Hiszpania znana jest z flamencji, a stolica Andaluzji jest uważana za stolicę tego ludowego folkloru.

Sewilla kryje kilka ciekawych miejsc, które obowiązkowo trzeba zobaczyć. Pierwszym z nich jest Alkazar, czyli dawny królewski pałac, który powstał w XI wieku. Po raz pierwszy rozbudowany został w 1350 roku (rozbudowa trwała 19 lat). Rozbudowy były kontynuowane przez późniejszych królów. To właśnie tutaj podjęta została np. decyzja o wysłaniu ekspedycji Magellana i także tutaj Krzysztof Kolumb został przyjęty przez Królów Katolickich.

Katedra de Santa María jest z kolei jednym z najwspanialszych i największych gotyckich kościołów na całym świecie. Kościół powstał w latach 1402-1506 na miejscu meczetu z lat 1184-1196. We wnętrzu znajduje się grobowiec Krzysztofa Kolumba.

Warto zobaczyć też Ratusz, który jest niezwykle piękną renesansową budowlą, która powstała jeszcze w XVI wieku.

Obowiązkowo należy też zobaczyć na własne oczy Złotą Wieżę z XIII wieku, która wraz z innymi 165 wieżami stanowiła system obronny Maurów.

***


Only registered TrekEarth members may rate photo notes.
Ajouter Critique [Ligne directrice - Critique ] 
Seuls les membres de TrekEarth enregistrés peuvent rédiger des critiques.
Discussions
Enchaînement de réflexionsInitiateur de la discussion Messages Modifié
A mikeo: Przebiję tę moją !!!bisok 4 04-19 11:18
A emka: Młodo wyglądam ?bisok 1 04-19 10:36
A Polonaise: Nothing special - only 50 degrees Cbisok 1 04-15 23:49
Vous devez vous authentifier pour démarrer une discussion.

Critiques [Translate]

Witaj!
Super kadr! super ruch,super kolor i super ostrosc.
Pozdrawiam
Tadeusz

  • Great 
  • Isa-M Gold Star Critiquer/Silver Workshop Editor/Silver Note Writer [C: 152 W: 34 N: 12] (1587)
  • [2008-04-15 14:45]

Mirek...
to ja sie tam przeprowadzam !!!
50 C - super! ...bo kocham Slonce :))
Fajne "reporterskie" zdjecie...i opis...
TFS,
I.

Notatka z wikipedii versus twoje zdjecie
Piekno Sevilli versus slup ogloszeniowy
Il Barbiere Di Sevilla versus pusty asfalt
Gioacchino Rossini versus Mirek Bisok

????????????????

Gdzie tu sens... Gdzie tu logika ??



boooooo

  • Great 
  • mikeo Gold Star Critiquer/Gold Star Workshop Editor/Gold Note Writer [C: 1044 W: 91 N: 1031] (7343)
  • [2008-04-16 2:29]
  • [+]

Witaj!
No 48 stopni to juz cos:) Ja tam ciepelko uwielbiam wiec nie mam nic przeciwko...ostatnio w Tunezji mielismy 59 stopnii w sloncu w poludnie...Przebijesz:)?

Nie wiem czy mi sie wydaje...ale te kolorki takie troszke jakby antysloneczne...ale moze to tylko moje odczucia...

Pozdro,
Mikeo

  • Great 
  • emka Gold Star Critiquer/Silver Workshop Editor/Gold Note Writer [C: 377 W: 17 N: 899] (6545)
  • [2008-04-17 5:31]
  • [+]

Cześć Mirku,

jestem przyzwyczajona do upałów, ale 48 stopni to jednak dla mnie za duzo. Tu ten termometr jest na slońcu, ale widać, że wszyscy sie pochowali w chłodniejsze (?) miejsca, klimatyzowane pomieszczenia, żeby jakoś przetrwać. Ulica jak wymarła. Interesujący dokument.
Fala upałów 5 lat temu. Pamiętam. Ludzie we Francji umierali i nie nadążano z pochówkiem. Między innymi bliski przyjaciel zmarł wtedy.

Małgorzata
bardzo młodo wyglądasz w intro:)). pięć lat temu to chyba w kolysce robiłes zdjęcie. he he, moje też jest sprzed 30 lat. M.


Małgorzata

Hej
W mordę, ale temperatura, u nas termometry by pękały :). Ciekawe ujęcie, wreszcie trochę cieplej mi się zrobiło :).
Pozdrawiam

Calibration Check
















0123456789ABCDEF