| A emka: ryby do rzeki | Deepforest | :: | 2009-03-20 15:42 | |||
| Na szczescie to nie byla motorowka ale cicha lodz wioslowa, ktora wczesniej plywalismy po kanalach w labiryncie namorzynow... Chyba wplynelismy w jakas lawice ryb, bo one autentycznie wyskakiwaly w powietrze i wpadaly nam do lodzi. Potem trafily spowrotem do rzeki ,ale zlapanie ich na dnie lodzi nie bylo takie latwe, wyslizgiwaly sie z rak... Pozdrawiam, Andrzej |
GambiaGambia ![]() Lone Heron... |
|||||
| [Seuls les membres enregistrés peuvent participer aux débats.] [Vue en cascade] [Traduire] | ||||||
| Enchaînement de réflexions | Nom d'utilisateur | Date | ||||
| A emka: ryby do rzeki | Deepforest
| :: | 2009-03-20 15:42 | |||