To MrCairo: merci

  • Nagadalibysmy sie Wojtek jakbys 6 razy nie pomylil drogi i nie trzeba by Cie bylo slownie holowac:) Merci za podwiezienie, jakkolwiek :)
  • Re: To MrCairo: merci
    Jak mam to rozumiec ?
    Czy miedzy wami cos tam itd ???
  • Re: To MrCairo: merci
    o nie nie, nic z tych rzeczy.. pralam tapicerke samochodu i w dosc skomplikowany formalnie sposob wymoglam na Wojtku aby mnie podwiozl do myjni po odbior.. A ze Wojtek na prostej drodze zrobil wszystkie bledy poczatkujacego kierowcy to sie zrobilo, niechcacy, calkiem smiesznie, co oczywiscie, nigdy nie szkodzi:)
  • Re: To MrCairo: merci
    Bo ja sobie za kolkiem nie radze.
    Nie zabralem nawigacji, a w Krakowie mieszkam od niedawna.
    Ale i tak bylo fajnie.
    :D
    W.