To perfect: Przemyslana ? W ulamkach sekundy.

  • Ten pan jest ciagle w ruchu, robi figury akrobatyczne zonglujac jednoczesnie. Trudno jest ustawic AF, trudno jest go zlapac, myslec, myslalam, ale blyskawicznie. Nie wolno kadrowac, gdy jest na dole, bo tam pelno roznych smieci w tle, nie wolno kadrowac z lewej, bo tam stoi taka rura biala i okropna, mozliwosci wiec nieograniczone w niesamowitym pedzie tej istoty. Ale ja wlasnie takie trudne sytuacje lubie. Tylko kto to doceni, zem godzine sie gimnastykowala, siedzac to w kucki, to lezac na brzuchu, popychajac zagradzajacych mi turystow ? Paolo powiedzial mi, ze jesli bede mu codziennie robic zdjecia, to stane sie akrobatka po roku . Musze powiedziec, ze miesnie po tej sesji mocno mnie bolaly, i poszlam spac bez kolacji, prawie ze w ubraniu, o godzinie 19-ej.

    Wiesz, kiedys TE to byla dobra strona. Bylo na niej parenastu wybitnych, ktorzy odeszli, zrazeni ta miernota. Nie mam teraz czasu, ale podam Ci linki do ich galerii, do ktorych juz co najmniej od roku nie wstawiaja, bo po co. Tutaj wiecej punkciorow dostanie okropnie skadrowany domek wsrod lisci jesiennych, kawalek muru, czy tez plot, klamka lub okno niz zywy czlowiek, kadrowany w bolu miesni i w pedzie umyslu.

    Ja chyba tez przestane wstawiac (kiedys mialam dluga przerwe), bo az wstyd wsrod tej miernoty. No i przyjaciele uzdolnieni odeszli. Moje zdjecia, dla kogo ?